Z tym jak najtańszym też bym nie przesadzał - przede wszystkim pierwszy samochód dla świeżego kierowcy bez doświadczenia MUSI BYĆ sprawny i bezpieczny. Zdrowie nie ma ceny

Ja kilka lat temu za pierwszy samochód wybrałem sobie Skodę Felicję w gazie i dawała radę, miałem nawet niegroźną stłuczkę - ani mi, ani tymbardziej Felci nic się poważnego nie stało

gdybym miał wtedy powiedzmy Tico, nie wiem czy mógłbym tak dziś powiedzieć.
Pozdrawiam